Znalezienie słów opisujących doświadczenie przemocy seksualnej w dzieciństwie może być bardzo trudne. Dotyczy ono nie tylko przekroczenia granic ciała, ale również wykorzystania dziecięcego zaufania, zależności, potrzeby bliskości i naturalnej wiary w dorosłych. Osoba krzywdząca nie zawsze odpowiada stereotypowemu wyobrażeniu sprawcy. Często jest kimś znanym, lubianym i darzonym zaufaniem przez dziecko oraz jego otoczenie.

Może to być członek rodziny lub inna osoba, od której dziecko jest zależne, której ufa albo której miłości i akceptacji potrzebuje. Osoby wykorzystujące dzieci często stopniowo przekraczają ich granice. Mogą najpierw oferować uwagę, zainteresowanie, poczucie wyjątkowości lub bliskość, a następnie wykorzystywać powstałą relację. Ta zależność sprawia, że doświadczenie przemocy seksualnej może stać się niezwykle złożoną pułapką emocjonalną.

Molestowanie seksualne w dzieciństwie może mieć wpływ na życie również wiele lat później, nawet wtedy, gdy osoba krzywdząca nie ma już kontaktu z osobą, która tego doświadczyła. Psychoterapia może pomóc zrozumieć tę pułapkę i stopniowo ograniczać jej wpływ na teraźniejszość.

Molestowanie seksualne w dzieciństwie nigdy nie jest winą dziecka. Odpowiedzialność zawsze ponosi osoba, która przekroczyła jego granice.

Dlaczego tak trudno o tym mówić?

Dzieci często milczą ze strachu, wstydu, poczucia winy lub lojalności wobec osoby krzywdzącej. Mogą obawiać się, że nikt im nie uwierzy, że rozpadnie się rodzina albo że poniosą odpowiedzialność za to, co się wydarzyło.

Zdarza się również, że próba powiedzenia o przemocy spotyka się z zaprzeczaniem, umniejszaniem lub brakiem reakcji ze strony innych dorosłych. Dla wielu osób właśnie doświadczenie osamotnienia i braku ochrony staje się jednym z najtrudniejszych elementów całej sytuacji.

Dziecko nie powinno być odpowiedzialne za zatrzymanie przemocy ani za poradzenie sobie z jej konsekwencjami. To zadaniem dorosłych jest zauważyć zagrożenie, zareagować i zapewnić mu bezpieczeństwo.

Konsekwencje w dorosłym życiu

Skutki przemocy seksualnej mogą pozostawać obecne przez wiele lat i wpływać na poczucie własnej wartości, relacje, zdolność do zaufania, stawianie granic, kontakt z własnym ciałem oraz przeżywanie bliskości i seksualności.

Mogą pojawić się między innymi:

  • wstyd i poczucie winy,
  • trudności w stawianiu granic,
  • problemy z zaufaniem i bliskością,
  • lęk, obniżony nastrój lub odłączenie od emocji,
  • trudności związane z własnym ciałem i seksualnością,
  • niska samoocena,
  • problemy w relacjach,
  • powracające wspomnienia, obrazy lub reakcje emocjonalne,
  • potrzeba nadmiernej kontroli,
  • zachowania służące chwilowemu zmniejszeniu napięcia.

Każda osoba reaguje inaczej. Nie ma jednego właściwego sposobu przeżywania takich doświadczeń. Niektóre osoby pamiętają je bardzo wyraźnie, inne zachowują jedynie fragmenty wspomnień, emocje, reakcje ciała lub trudne do wyjaśnienia poczucie zagrożenia.

Przez wiele lat można funkcjonować, pracować, tworzyć relacje i sprawiać wrażenie osoby, która dobrze sobie radzi. Nie oznacza to jednak, że wcześniejsze doświadczenia nie wpływają na obecne życie. Czasem sposobem przetrwania staje się emocjonalne odcięcie, nadmierna kontrola, unikanie bliskości albo ukrywanie cierpienia przed innymi.

Niektóre osoby próbują zmniejszać napięcie poprzez samookaleczenia, alkohol, narkotyki, jedzenie, ryzykowne zachowania seksualne lub całkowite wycofanie z relacji. Takie zachowania mogą przynosić chwilową ulgę, ale nie rozwiązują źródła cierpienia.

Wpływ osoby krzywdzącej może być odczuwany długo po zakończeniu przemocy. Wstyd i poczucie winy mogą sprawiać, że odpowiedzialność nadal przypisywana jest sobie, a nie sprawcy.

Czy psychoterapia może pomóc?

Psychoterapia może stworzyć bezpieczne i poufne miejsce, w którym można stopniowo przyglądać się temu, co się wydarzyło, oraz temu, jak przeszłość wpływa na obecne emocje, relacje i sposób funkcjonowania.

Nie chodzi o zmuszanie do opowiadania szczegółów ani o powracanie do wspomnień, zanim osoba będzie na to gotowa. Tempo pracy powinno być dostosowane do jej możliwości, potrzeb i poczucia bezpieczeństwa.

Celem terapii może być między innymi:

  • lepsze zrozumienie własnych reakcji,
  • zmniejszenie poczucia wstydu i winy,
  • odzyskanie wpływu na własne życie,
  • rozwijanie zdolności do stawiania granic,
  • budowanie bezpieczniejszych relacji,
  • lepsze rozumienie emocji i potrzeb,
  • odzyskiwanie kontaktu z własnym ciałem i seksualnością,
  • znalezienie sposobów radzenia sobie z napięciem, które nie prowadzą do dalszego cierpienia.

Psychoterapia nie zmieni przeszłości, może jednak pomóc ograniczyć jej wpływ na teraźniejszość. Może również stworzyć warunki do odzyskania poczucia, że obecne życie należy do osoby, która przeżyła przemoc, a nie do sprawcy.

Jak pracuję?

Moja praca koncentruje się na budowaniu relacji opartej na bezpieczeństwie, zaufaniu, poufności i szacunku dla granic klienta. Nie zakładam, że istnieje jeden właściwy sposób przechodzenia przez terapię.

Przy tak złożonych doświadczeniach samo koncentrowanie się na objawach może nie wystarczyć. Ważne jest również zrozumienie ich źródeł oraz wpływu przeszłości na obecne emocje, relacje i sposób funkcjonowania.

Praca odbywa się w tempie nadawanym przez klienta. Rozmowa o trudnych wspomnieniach może stać się częścią psychoterapii, ale tylko wtedy, gdy klient czuje się na to wystarczająco gotowy i bezpieczny.

Od 2011 roku zdobywam doświadczenie w pracy z osobami, które doświadczyły gwałtu, przemocy seksualnej lub wykorzystania seksualnego w dzieciństwie. Pracuję z młodzieżą od 16. roku życia oraz z osobami dorosłymi.

Pierwsza konsultacja

Pierwsza konsultacja ma pomóc obu stronom ocenić, czy możemy i chcemy razem pracować.

Bezpieczeństwo, poufność i zaufanie są podstawowymi elementami mojej pracy, dlatego proponuję bezpłatną pierwszą konsultację.

Jest to 50-minutowe spotkanie, podczas którego można poznać mnie i mój sposób pracy, porozmawiać o swoich potrzebach oraz sprawdzić, czy jestem odpowiednim terapeutą. Nie trzeba podczas niego szczegółowo opowiadać o doświadczeniach, na których omówienie nie jest się jeszcze gotowym.

Pierwsza konsultacja nie zobowiązuje do rozpoczęcia dalszej psychoterapii. Spotkania mogą odbywać się w gabinecie w Bournemouth lub Southampton, a także online przez Zoom.